RozgrywkiPuchar PolskiAktualności[PUCHAR POLSKI] Gdynianie bardzo blisko finału! Powrót

AktualnościRozgrywki - Puchar Polski

[PUCHAR POLSKI] Gdynianie bardzo blisko finału!

 28 / 02 / 17 Autor: PZPN
[PUCHAR POLSKI] Gdynianie bardzo blisko finału!

Na to spotkanie czekała cała Suwalszczyzna. W półfinale Pucharu Polski Wigry Suwałki rywalizują z Arką Gdynia, będąc największą niespodzianką w bieżącej edycji „Turnieju Tysiąca Drużyn”. Po pierwszym meczu sytuacja I-ligowca jest jednak bardzo trudna – Wigry na własnym terenie przegrały z Arką 0:3.


Dla Wigier awans do półfinału jest największym sukcesem w historii klubu. Nic dziwnego, że na trybunach obiektu w Suwałkach zasiadł komplet publiczności. Piłkarze Dominika Nowaka nie zamierzali ograniczyć się jedynie do obrony i w pierwszych minutach pokazali, że walka o awans do finału nie jest tylko pustym hasłem. W 8. minucie po kontrataku w pole karne Arki z prawej strony wpadł Damian Kądzior, ale z jego kąśliwym uderzeniem poradził sobie Pavels Steinbors. Wkrótce gra się wyrównała, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Dopiero po 36 minutach gry serca kibiców zabiły mocniej. Strzał oddał Dariusz Formella, a atakujący piłkę wślizgiem Vaclav Cverna interweniował tak nieszczęśliwie, że dotknął ją ręką. Tomasz Musiał nie miał wątpliwości i wskazał na punkt karny. „Jedenastkę” pewnie wykonał Mateusz Szwoch i Arka objęła prowadzenie. Jeszcze przed przerwą Wigry próbowały odrobić straty, jednak uderzenie z dystansu autorstwa Łukasza Wrońskiego poszybowało nad bramką Steinborsa.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do ataku z większym animuszem. Zawodnicy Wigier starali się prowadzić grę, zamykając niemal każdą akcję strzałami na bramkę Arki. Niestety, byli nieskuteczni – albo ich uderzenia omijały cel, albo były blokowane. Mocno starał się Damian Kądzior, szarpać próbował Łukasz Wroński, swoich szans szukał Mateusz Radecki, jednak wszystkie próby spełzały na niczym. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na zespole Dominika Nowaka. W 68. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusza Szwocha najlepiej w polu karnym odnalazł się wprowadzony niewiele wcześniej na murawę Rafał Siemaszko i strzałem głową podwoił stan posiadania Arki. Piłkarze Wigier próbowali jeszcze się odgryzać, ale druga stracona bramka wyraźnie podcięła im skrzydła. Na nieszczęście dla nich, w doliczonym czasie gry goście wyprowadzili akcję, którą celnym strzałem wykończył Dariusz Formella. Ostatecznie gospodarze polegli 0:3 i bardzo ograniczyli swoje szanse na awans do finału przed meczem rewanżowym, który zostanie rozegrany w pierwszym tygodniu kwietnia w Gdyni.

Wigry Suwałki – Arka Gdynia 0:3 (0:1)
Bramki: Mateusz Szwoch 37 k, Rafał Siemaszko 68, Dariusz Formella 90.
Wigry: 1. Damian Podleśny – 18. Janusz Bucholc, 19. Maciej Wichtowski, 5. Vaclav Cverna, 15. Frank Adu Kwame – 11. Damian Kądzior, 4. Adrian Karankiewicz (61, 28. Kamil Adamek), 25. Damian Gąska (71, 20. Adam Ryczkowski), 17. Łukasz Wroński (71, 9. Miłosz Kozak), 10. Mateusz Radecki – 24. Kamil Zapolnik.
Arka: 1. Pavels Steinbors – 33. Damian Zbozień, 3. Krzysztof Sobieraj, 29. Michał Marcjanik, 23. Marcin Warcholak – 8. Marcus Vinicius (81, 19. Miroslav Bożok), 21. Yannick Kakoko (67, 14. Michał Nalepa), 10. Mateusz Szwoch, 20. Dominik Hofbauer, 77. Dariusz Formella – 90. Josip Barisić (61, 11. Rafał Siemaszko).
Żółte kartki: Cverna – Zbozień.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).

Regulamin Newslettera
pobieranie strony...
Newsletter - zapisz się!
regulamin
Zapisz się
Wideo