Już jutro w Chorwacji, niestety bez reprezentacji Polski, rozpoczną się finały mistrzostw Europy w futsalu. O trofeum powalczy dwanaście ekip, a tytułu zdobytego dwa lata temu na węgierskich parkietach będą bronić Hiszpanie.
W meczu otwarcia, o godzinie 19.00, Hiszpanie zmierzą się ze Słowenią. Dwie godziny później Chorwatów czeka pojedynek z Rumunią.
Przypomnijmy, że grupę A tworzy Chorwacja, Czechy i Rumunia, grupę B Hiszpania, Ukraina i Słowenia, grupę C Włochy, Rosja i Turcja, a grupę D Portugalia, Serbia oraz Azerbejdżan. Awans do fazy pucharowej uzyskają po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy.
Turniej zostanie rozegrany w halach w Zagrzebiu oraz Splicie. Zwycięzcę poznamy 11 lutego. Mimo braku biało-czerwonych, nie zabraknie polskiego akcentu - sędziego Sebastiana Stawickiego, który będzie rozjemcą spotkań grupy D.
Spotkania finałów ME będą transmitowane na antenie Eurosportu.
(pzpn.pl)
Drukuj