Drużyna Grembach Łódź po zwycięstwie 6:5 nad KS Piórkowscy Koziołki wywalczyła tytuł Mistrza Polski w piłce nożnej plażowej. Finał został rozegrany w niedzielę 10 lipca na gdańskiej plaży Stogi.
Finałowy mecz, w którym walczyli ubiegłoroczny mistrz Polski KS Piórkowscy oraz zdobywca Pucharu Polski 2010 Grembach Łódź dostarczył kibicom wielu emocji. Już w 2. minucie po strzałach Rafaela Amrorima i Pedro Amrade dwubramkowe prowadzenie zapewniła sobie drużyna „Piórkowskich”. Dla łodzian ta trudna sytuacja okazała się jednak najlepszą motywacją. Przed końcem pierwszej tercji po strzale Marcina Olejniczaka piłkarzom Grembacha Łódź udało się zdobyć kontaktowego gola i zakończyć tą część spotkania z wynikiem 1:2.
W drugiej tercji uderzeniem głową bramkarza „Piórkowskich” pokonał Marek Widzicki . Kilka minut później ten sam zawodnik wykonał strzał z własnej połowy i po odbiciu od słupka piłka ponownie wylądowała w bramce „Piórkowskich”. Kolejne trafienie zanotował Marcin Olejniczak, podwyższając wynik na 4:2. Zawodnicy KS Piórkowcy Koziołki do końca próbowali jednak odmienić losy meczu i obronić mistrzowski tytuł sprzed roku. Pierwszą szansę wykorzystał Bernardo Botelho (Brazylijczyk z portugalskim paszportem, klubowy Mistrz Świata z drużyną Vasco da Gama), który zmniejszył przewagę Grembacha do jednego gola. Jednak kilka sekund później po akcji Bogusława Saganowskiego i Witolda Ziobera wynik zmienił się na 5:3 dla Grembacha Łódź. Wywalczonego prowadzenia łodzianie nie oddali już do końca meczu.
Ostatnia część spotkania była bardzo nerwowa. Najpierw przewagę Grembacha zmniejszył Daniel Souza, najskuteczniejszy zawodnik turnieju. Radość „Piórkowskich” nie trwała jednak zbyt długo. Po jednym z ataków Grembacha Marek Górecki niedokładnie wyrzucił piłkę, co wykorzystał Marek Widzicki, wpisując się po raz trzeci na listę strzelców. Nadzieję na zmianę losów meczu przywrócił na chwilę „Piórkowskim” Rafael Amrori, wykorzystując podyktowany przez sędziego rzut wolny. Do końca meczu żadnej z drużyn nie udało się strzelić kolejnej bramki i mecz zakończył się zwycięstwem łodzian 6:5.
(pzpn.pl)
Drukuj